wtorek, 15 września 2015

Jesienne inspiracje

Ponieważ nieubłaganie zbliża się jesień, postanowiłam w dzisiejszym poście zebrać kilka propozycji polskich marek lub projektantów, które moim zdaniem zasługują na uwagę. Oczywiście wyboru dokonywałam kierując się własnym gustem, dlatego zdaję sobie sprawę, że nie wszystko może się Wam spodobać:). Mam jednak nadzieję, że nawet jeśli z tych zestawień nic nie wpadnie Wam w oko, to planując zakupy zwrócicie swoją uwagę na rzeczy i ubrania "made in Poland". 

Wszystkie propozycje postanowiłam uporządkować według czterech grup kolorystycznych, które najbardziej kojarzą mi się z jesienną aurą:). 

Beże, pomarańcze i odcienie spadających liści:

Spódnica i bluzka - Fanfaronada
Muszka drewniana - Bow Bow Ties
Komplet bransoletek - Lavoga (Decobazaar)
Botki - Baldowski
Bluza - Urban Republic
Plecak - Meshka (Decobazaar)


Bordo: 

Botki - Eksbut
Sukienka - Szyjemy Sukienki
Bransoletka - By Dziubeka
Klipsy do butów - Coquet
Kolczyki - sutasz, rękodzieło z allegro
Torba - Dan-a


Szarości:

Bluza - One Mug a Day
Sukienka w liski - Szyjemy Sukienki
Torba - Zuzia Górska
Komin - Pracownia Zolla
Buty - Eksbut
Kolczyki - Laluv (Decobazaar)


Intensywna czerń:

Naszyjnik - W.Kruk
Torebka - Ryłko
Sukienka - Limoda
Rajstopy - Gabriella
Buty - But-s

Czy coś z przedstawionych zestawów się Wam spodobało? A może znacie jakiś inne polskie marki, które wyjątkowo lubicie i polecacie? Czekam na wieści :)

piątek, 11 września 2015

Przypominajka

Jak to jest z Waszą pamięcią do ważnych dat? Czy w codziennym pędzie zdarza Wam się zapominać o urodzinach/imieninach bliskich, a potem kupować prezent na ostatnią chwilę? Ja przez większość czasu nie miałam z tym problemu, jednak od kiedy wyszłam za mąż i moja rodzina się powiększyła wiedziałam, że ciężko będzie mi od razu wszystko zapamiętać. Teoretycznie każde święto można sobie zaznaczyć w kalendarzu, ale u mnie właściwie nigdy to rozwiązanie się nie sprawdziło.

Jakiś czas temu przeglądałam w internecie portal z polskim rękodziełem, i znalazłam świetną rzecz, którą od razu zamówiłam. Na stronie zamieszczono ją w kategorii "kalendarze", ale w sumie kalendarzem bym tego nie nazwała, więc sama używam określenia "przypominajka". Pod każdym miesiącem znajdują się drewniane krążki, na których wypisuje się ważne daty. Co ważne, krążki te można dowolnie przewieszać. 



My postanowiliśmy zaznaczyć urodziny najbliższych (na czerwono) oraz imieniny (na niebiesko). Na odwrocie podpisaliśmy konkretne osoby. Przypominajka wisi w kuchni tuż obok stołu, więc codziennie mam ją przed oczami. Dzięki temu, sporo dat już sama zapamiętałam. Muszę również dodać, że przypominajka zawsze wzbudza duże zainteresowanie podczas wizyt gości:). 



Dzisiejszy post powstał bardzo spontanicznie, ponieważ od kilku dni pracuję nad innym, bardziej obszernym postem, w którym postaram się pokazać najciekawsze jesienne propozycje polskich producentów. Mam nadzieję, że wpis uda mi się skończyć i zamieścić na blogu już niedługo.